|
29 GRUDNIA 2011 ROKU
DIECEZJALNE SPOTKANIE OPŁATKOWE
„Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku….” Cytując słowa piosenki Czerwonych Gitar, chciałabym wrócić pamięcią do naszego ostatniego Spotkania Opłatkowego. Każdy taki Opłatek to naprawdę wyjątkowy dla nas dzień. Dzień, w którym w świątecznej atmosferze możemy się spotkać, powspominać, porozmawiać i po prostu ze sobą pobyć. Zazwyczaj jest to możliwe tylko na Oazach i Opłatku, ponieważ mieszkamy w różnych częściach diecezji, a nawet kraju.
Czytaj
więcej
|
|
|
Opłatkowo-kolędowo...
29 grudzień,
piękna słoneczna środa, choć mroźna i na drodze fatalne warunki jazdy, to
jednak dla wielu osób był to dzień podróży do miejsca, które na co dzień
nazywamy Limanową, ale na to popołudnie stało się naszym osobistym Betlejem.
Spotkaliśmy się w licznym gronie, ok. 350 osób, by wspólnie przeżywać czas
radości, by świętować kolejne Boże narodzenie, by łamać się opłatkiem, życzyć
sobie wszystkiego dobrego, by po prostu porozmawiać i pobyć razem.
|
|
|
Spotkanie Opłatkowe w Limanowej
2 stycznia 2010 roku mogliśm y ponownie uczestniczyć w „Opłatku” zorganizowanym dla nas przez Katolickie Stowarzyszenie Przyjaciół Niepełnosprawnych Ruchowo „Cyrenejczyk”. Z wielką radością podążaliśmy z różnych stron naszej diecezji, mając nadzieję na spotkanie wielu znajomych twarzy.
|
|
|
Łąckie Spotkanie Opłatkowo-Integracyjne
18 stycznia odbyło się spotkanie opłatkowe w Łącku. Pogoda tego dnia nie zapowiadała się najlepiej, od rana było zimno i pochmurnie, ale tuż przed samym wyjazdem zaświeciło piękne słońce, które rozjaśniło nasze buzie. O godz.13.30 na parkingu zebrała się spora grupka niepełnosprawnych wraz z wolontariuszami. Droga do Łącka minęła bardzo szybko, w autokarze zdążyliśmy zamienić ze sobą parę słów.
|
|
Opłatek – nasze rodzinne spotkanie
28 grudnia 2008 roku - po raz kolejny - w Limanowej został zorganizowany Opłatek dla osób niepełnosprawnych. Czekając na rozpoczęcie Mszy św., która została zaplanowana na godz. 12.00, z wielką radością witaliśmy się przed Bazyliką. Jak dobrze było znowu zobaczyć znajome twarze.
|
|
|